Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany.

2 List do Tymoteusza 3.16-17

Pierwsze cztery rozdziały księgi Daniela opisują wydarzenia w czasie panowania króla Nebukadnesara (Nabuchodonozora II), który panował w państwie Babilońskim w okresie ok 605-562r p.n.e. Nebukadnesar był władcą absolutnym w ówcześnie najpotężniejszym królestwie na bliskim wschodzie. Pokonał Egipt w bitwie pod Karkemisz w 605r p.n.e. Za jego panowania została zdobyta i zburzona Jerozolima, świątynia, a sprzęty świątynne wywiezione do Babilonu. Królestwo babilońskie (chaldejskie) było pierwszym z czterech następujących po sobie królestw objętych proroctwami z księgi Daniela i Objawienia (Apokalipsy) określonych przez Pana Jezusa jako czasy pogan (Łuk 21.24) – czasy w których Jerozolima jest stale pod panowaniem pogan. Zarówno obszar panowania, jak i siła militarna Babilonu nie dorównywała późniejszym królestwom Medo-Persji, Grecji i Rzymu. Babilon zasłynął w ówczesnym i późniejszym świecie z powodu wspaniałych dzieł architektury, z których wiele powstało właśnie w czasach panowania Nebukadnesara. Przykładami mogą być brama Isztar (obecnie znajdująca się w muzeum Pergamonu w Berlinie) lub potrójny mur okalający miasto. Nebukadnesarowi przypisuje się również budowę wiszących ogrodów, które powstały w podarunku dla żony króla Amytis, a były znane szeroko w starożytnym świecie. Wspomina o nich w swoich pismach m.in. Herodot.

W życiu pogańskiego króla, Nebukadnesara, miało miejsce kilka wydarzeń, przez które Bóg przemawiał do niego, aby pozyskać jego serce. Bóg długo okazywał swoją cierpliwość i działał w życiu króla, co w ostateczności doprowadziło do nawrócenia władcy.

Po raz pierwszy Nebukadnesar mógł odczuć Bożą moc w trakcie wydarzeń opisanych w rozdziale drugim księgi Daniela. Rozdział ten mówi o wydarzeniu, które zaniepokoiło króla. Król miał sen. Nie był to jednak zwykły sen, jaki śni się każdemu, może nawet każdej nocy. Sen mówił o posągu zbudowanym z różnych materiałów, który został zburzony przez kamień oderwany od góry. Nebukadnesar wyraźnie odczuł, że ten konkretny sen jest ważny i był mocno zaniepokojony. Wezwał do siebie wszystkich wróżbitów, magów i czarowników i dał im niemożliwe do wykonania zadanie. Pod karą śmierci dla wszystkich zażądał opowiedzenia swojego snu i następnie wyłożenia jego znaczenia. Przełożonym tych wszystkich ludzi był Daniel. Daniel wraz ze swoimi towarzyszami Ananiaszem, Miszaelem i Azariaszem mieli również zostać straceni. Jednak Bóg w cudowny sposób objawił Danielowi sen króla i przedstawił jego wykład. Daniel mógł dzięki Bożej łasce przekazać królowi zarówno sam sen, jak i jego znaczenie. Król był pod tak wielkim wrażeniem, że wyznał:

Zaprawdę wasz Bóg jest Bogiem bogów i Panem królów. On objawia tajemnice; gdyż ty mogłeś odsłonić tę tajemnicę. Księga Daniela 2.47

Kolejne spotkanie Nebukadnesara z Bożym działaniem opisane jest w trzecim rozdziale księgi Daniela. Kiedy król zbudował złoty posąg i kazał się wszystkim kłaniać przed nim, towarzysze Daniela: Ananiasz, Miszael i Azariasz odmówili, ze względu na swoją wiarę w Boga. Ich postępowanie wynikało z nastawienia serc, które obserwujemy już od początku księgi Daniela. Już w pierwszym rozdziale tej księgi (Dan 1.8,UBG) czytamy, że Daniel postanowił w swoim sercu nie kalać się potrawami ze stołu króla (które miały związek z ofiarami składanymi bóstwom babilońskim). To wpłynęło na jego towarzyszy tak, że trwali razem z Danielem w tym postanowieniu i również przez całe swoje życie oddawali cześć jedynie Bogu i Jemu ufali w każdej sytuacji. Karą za odmowę oddania pokłonu posągowi króla było wrzucenie do rozpalonego pieca.  Trzej towarzysze Daniela zostali na rozkaz królewski związani i wrzuceni do pieca rozpalonego tak, że ogień pochłonął tych, którzy ich wrzucali. Kiedy król zajrzał do pieca zobaczył czterech mężczyzn chodzących pośród ognia, którzy nie doznali żadnego uszczerbku na zdrowiu. Czwarta postać była podobna do anioła. Kiedy król nakazał Ananiaszowi, Miszaelowi i Azariaszowi (król zmienił ich imiona na Szadrach, Meszach i Abed-Nego) wyjść z pieca, oni nienaruszeni działaniem ognia wyszli ze środka ognia. Nawet ubranie pozostały nietknięte. Cudowne ocalenie spowodowało, że król wyznał:

Błogosławiony niech będzie Bóg Szadracha, Meszacha i Abed-Nega, który posłał swojego anioła i wyratował swoje sługi, którzy na nim polegali, którzy zmienili rozkaz królewski, a swoje ciała ofiarowali, byle tylko nie służyć i nie oddać pokłonu żadnemu innemu bogu jak tylko swojemu. Księga Daniela 3.28

Dodatkowo król pod karą śmierci zakazał komukolwiek w swoim królestwie bluźnić przeciwko Bogu Szadracha, Meszacha i Abed-Nega.

Teraz w czwartym rozdziale księgi Daniela Bóg po raz trzeci przemawia do Nebukadnesara. Sen, który przyśnił się królowi po raz kolejny wyraźnie odróżniał się od zwykłych snów. Król ponownie był mocno przestraszony tym co zobaczył, chociaż nie rozumiał znaczenia swojego snu. Nebukadnesar wezwał wszystkich wróżbitów i magów babilońskich, ale ci nie byli w stanie wytłumaczyć znaczenia snu królowi. Ostatecznie Daniel również stawił się przed królem. Słowa Nebukadnesara do Daniela mogą zaskakiwać. Król wyraża myśl, że:

…duch świętych bogów jest w tobie i że żadna tajemnica nie jest dla ciebie trudna. Księga Daniela 4.6

Król nauczył się czegoś wcześniej. Teraz jest przekonany, że Daniel może przedstawić znaczenie szczególnego snu, który przestraszył władcę. Król opowiada sen, co powoduje przerażenie również u Daniela. Skala przerażenia Daniela wynika z jego słów:

Mój panie, niech ten sen spadnie na tych, którzy cię nienawidzą, a jego znaczenie na twoich wrogów. UBG, Księga Daniela 4.19*

*) ze względu na różnice w numeracji wersetów w Biblii Warszawskiej (BW) jest to werset 16 w rozdziale czwartym

Daniel wyraźnie zobaczył, że przez sen Bóg przekazał poważne ostrzeżenie Nebukadnesarowi. Wykład snu jest jasny i ma na celu poruszenie serca króla.

Drzewo o którym śnił Nebukadnesar symbolizuje jego samego. Jego władza jest potężna. Wszyscy mogą podziwiać piękno i majestat jego i jego królestwa. Jednocześnie wszyscy mogą czerpać z dobrobytu, który zapewnia panowanie w państwie babilońskim (chaldejskim). Ale przyjdzie czas, w którym król zostanie strącony ze swego stanowiska (ścięcie drzewa), wygnany, i będzie zachowywał się i wyglądał jak zwierzę, żywiąc się trawą. Jednak korzeń drzewa zostanie zachowany, co oznacza, że królestwo kiedyś zostanie przywrócone Nebukadnesarowi. Musi minąć siedem okresów czasu (nie znamy długości tych okresów), po to aby król poznał, że wszystko co posiada, cała jego chwała i dostojność, pochodzą od Boga. I to Jemu należy się chwała, a nie królowi. Bóg wie, że w sercu Nebukadnesara jest pycha i duma z wielkich osiągnięć jakich dokonał. Bóg chce zmienić serce króla. Daniel, rozumiejąc Boże intencje, radzi królowi, aby zmienił swoje nastawienie i postępowanie.

Nebukadnesar trzy razy w swoim życiu mógł doświadczyć Bożego działania. Widać wyraźnie, że był w pełni świadomy Bożej obecności i mocy. Jednak jego serce nie zostało przemienione i nic w jego życiu i nastawieniu nie uległo zmianie.

Prawdziwa natura Nebukadnesara jest widoczna w następnych wydarzeniach opisanych w czwartym rozdziale księgi Daniela. Mają one miejsce rok później. Poprzez ten rok przerwy w opisie widzimy w Bożą łaskę i cierpliwość okazywaną wobec Nebukadnesara. Bóg czekał tak długo, cały rok, na jego odpowiedź na ostrzeżenie przekazane we śnie. Król jednak nie reagował i spacerował po swoim pałacu. Podziwiał jego piękno, wspaniały wygląd, był pełen dumy z własnych dokonań. Całość zasług za zbudowanie wspaniałego miasta przypisał sobie. Nawet nie zdążył wypowiedzieć do końca swoich słów, a w tym momencie wypełnił się dosłownie jego sen o drzewie. Królowi odebrało rozum i przez długi okres żył ze zwierzętami. Zachowywał się i wyglądał jak zwierzę. Jednak zgodnie z zapowiedzią po upływie odpowiedniego czasu rozum powrócił Nebukadnesarowi i wtedy mógł podnieść oczy ku niebu. Pierwsza rzecz jaką uczynił to było spojrzenie w górę! Całe to wydarzenie (szaleństwo, upadek i powrót do zdrowych zmysłów) całkowicie zmieniło króla. W pierwszych słowach wyznał, że człowiek jest niczym wobec majestatu Boga, a wola Boża jest niewzruszona. Dalej zgodnie z zapowiedzią królestwo zostało przywrócone Nebukadnesarowi, a nawet otrzymał jeszcze więcej niż miał pierwotnie. Jednak też król był już zupełnie innym człowiekiem. Mógł osobiście sławić Boga niebios i oddawać Mu chwałę. Na koniec całej historii króla Nebukadnesara opisanej w księdze Daniela czytamy jego słowa:

Teraz ja, Nebukadnesar, chwalę, wywyższam i wysławiam Króla Niebios, gdyż wszystkie jego dzieła są prawdą i jego ścieżki są sprawiedliwością. Tych zaś, którzy pysznie postępują, może poniżyć. Księga Daniela 4.34

Świadectwo Nebukadnesara kończy historię tego pogańskiego króla opisaną w Biblii. Bóg musiał długi czas pracować na królem i wykazywał przy tym wiele cierpliwości. Wielokrotnie przemawiał do jego serca i sumienia. Pozwalał Nebukadnesarowi na realizację planów i zamierzeń, ale jednocześnie stale zaglądał w serce króla. Patrząc z boku, widoczne było wyłącznie powodzenie we wszystkich działaniach władcy. Podobnie może być w życiu każdego z nas. Powodzenie materialne może być postrzegane jako dowód właściwy stan duchowy człowieka. Bóg jednak nie patrzy powierzchownie i nie ocenia zewnętrznie. Zawsze chce osiągnąć serce człowieka. Zatwardziałość króla musiała zostać ostatecznie złamana. I to w drastyczny sposób. Ale cel został osiągnięty. Nebukadnesar ostatecznie się nawrócił. I to jest najpiękniejsze podsumowanie historii tego pogańskiego władcy.

Czy działanie Boga, który posunął się nawet do odebrania rozumu człowiekowi, nie pokazuje Jego troski o każdego człowieka? Często nie rozumiemy Bożych dróg i Jego działania. Możemy oceniać wydarzenia w naszym życiu jako złe. Jednak On zawsze ma na celu dobro człowieka. Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu (List do Rzymian 8.28). Przemawia wielokrotnie i wieloma sposobami (List do Hebrajczyków 1.1) do człowieka. Tylko czy my zawsze chcemy słuchać? Czy jesteśmy otwarci na Boży głos i gotowi do podporządkowania się Bożym wymaganiom? Czy raczej puszczamy ostrzeżenia „mimo uszu”, narażając się tym samym na może bardzo nieprzyjemne i bolesne działanie Bożej łaski? Boża łaska i cierpliwość ma zawsze jeden cel: chce doprowadzić grzesznika do wyznania swoich grzechów i nawrócenia, a zabłądzone dziecko Boże chce skorygować i przywrócić do pełnej społeczności z Ojcem i Synem. To jest właściwe miejsce człowieka i najlepsze co Bóg może nam dać!

Najnowsze artykuły

Najnowsze do pobrania

pdf-0Uczcie sie 2026-1 09-07-26
Opublikowane w dziale: Uczcie_sie
Opublikowane w dziale: Wyklady/Wolff Mario
Opublikowane w dziale: Wyklady/Wolff Mario
Opublikowane w dziale: Wyklady/Wolff Mario
Opublikowane w dziale: Wyklady/Wolff Mario